Kryzys gospodarczy jaki przywędrował do nas ze Stanów Zjednoczonych nie daje o sobie zapomnieć przyczyniając się walnie do spowolnienia na światowych rynkach i wymuszając tym samym politykę oszczędności i redukcji kosztów. Widać to chociażby na przykładzie banków, które jeszcze 2-3 lata temu z chęcią udzielały pożyczek a dziś z miesiąca na miesiąc coraz bardziej zaostrzają wymagania wobec swoich klientów starających się o jakikolwiek, nawet najmniejszy kredyt. Wnioskowanie o pożyczkę w banku nie należy do najprzyjemniejszych czynności i wie o tym każdy kto choć raz próbował korzystać z tej formy pozyskania niezbędnych środków. Skomplikowane procedury, tony dokumentów koniecznych do przedstawienia, żmudny proces weryfikacyjny połączony ze sprawdzaniem historii kredytowej w bazach BIK czy BIG, wysoki procent odmownych decyzji – wszystko to sprawia, że banki nie mają w chwili obecnej najlepszej reputacji jeśli zapytać o zdanie statystycznego Kowalskiego. Na szczęście wolny rynek ma tę podstawową zaletę, że w sytuacji gdy jest zapotrzebowanie na daną usługę, nie trzeba długo czekać aby pojawiły się podmioty potrafiące zaspokoić oczekiwania klientów.

Tak właśnie jest usługą pożyczek pozabankowych, która rozwija się niezwykle dynamicznie odkąd tylko pojawiła się na naszym rynku i już teraz można stwierdzić, iż sektor ten ma w sobie ogromny potencjał do dalszego rozwoju. Czym placówki pozabankowe wyróżniają się na tle swoich tradycyjnych konkurentów? Przede wszystkim prostotą, szybkością obsługi, oraz ogólnodostępnością, czyli wszystkim tym czego w tradycyjnym banku próżno szukać. Mając na uwadze zapotrzebowanie klientów na usługę szybkich pożyczek alternatywne względem banków centra kredytowe zdobyły rynek oferując mini kredyty (najczęściej z przedziału od 100 do 1000 zł) na dużo prostszych, bardziej dostępnych zasadach. Przede wszystkim, aby ubiegać się o szybki kredyt wystarczy być osobą pełnoletnią i legitymować się dowodem osobistym. Nie ma konieczności gromadzenia sterty najróżniejszych zaświadczeń, nie ma konieczności przechodzenia stresujących weryfikacji pod kątem BIK, nie ma wreszcie skomplikowanych procedur i mozolnej papirologii znanej z tradycyjnych banków. W przypadku ofert biur pozabankowych szybkie pożyczki są takimi nie tylko z nazwy, ale znajdują pełne odzwierciedlenie również w praktyce.

Wnioskując o szybki kredyt można być pewnym, iż proces rozpatrywania oraz wydawania decyzji potrwa nie dłużej niż kilkanaście, maksymalnie kilkadziesiąt minut, zaś po uzyskaniu pozytywnej odpowiedzi pieniądze można odebrać właściwie od ręki, bez zbędnej zwłoki i niepotrzebnej straty czasu. Jest to znakomita wiadomość zwłaszcza dla osób, którym zależy na szybkości obsługi, jak bowiem wiadomo w pilnych przypadkach czas pozyskania niezbędnych środków jest często dla klienta najważniejszym kryterium i aspekt ten stanowi jedną z głównych przesłanek, na podstawie których podejmie ostateczną decyzję o skorzystaniu z oferty. W omawianym przykładzie szybkość obsługi stanowi jeden z największych atutów oferty szybkich pożyczek, dlatego też zyskują one coraz większe uznanie w oczach zadowolonych klientów, których przybywa z miesiąca na miesiąc.